ELEGIA

Wisienka Eldorado
ELEGIA
2010 WLKP

Numerologiczna Trójka bardzo kocha życie i jest z natury radosna. Nic więc dziwnego, że wszędzie, gdzie się pojawi, wnosi radość i dziwić nie może, że dwójka naszych stajennych srokaczy usilnie poszukiwała trzeciej sztuki do kompanii. I w końcu pojawiła się Elegia, jej łaty zostały uznane za właściwe i odtąd było Ich Troje.
Elegia od początku była koniem bardzo żywym i chętnym do ruchu, niestety czasem kierunek tego ruchu zaskakiwał dosiadających ją jeźdźców, co sprawiało niektórym kłopoty. Tak, czy inaczej doczekała się licznego grona miłośników, nie i oni przemówią:
Gdy ktoś ma takie imię, nie może dziwić, że forma wierszowa pojawia się w kilku opisach!

Elunia
Elunia najwspanialsza jest
Lubi owsa dobrze zjeść
Energiczna, skoczna, zgrabna,
Dość nieskrętna lecz powabna
Każdy jeździec chociaż raz
Powinien na jej grzbiecie spędzić czas
(Uwaga – lubi wywozić!)

Kasia Si

I mniej liryczny komentarz:
– a ja bym powiedziała, tak jak widać: że krąglutka, łaciata i czasem umie nawet porządnie rogi pokazać. Ale nie wolno mylić z krową, bo mimo wszystko jest z niej poważna dama, tak jak jej imię wskazuje – Klaudia An

Kolejny wiersz:

Elegia
Co ja widzę, czy to krowa ?
Nie to Elegia nasza królowa
Humorki czasem jej dopisują
Ale po jeździe szczycić można się dumą
Lubi sobie dobrze zjeść
Bo przecież siłę musi skądś mieć
Strach czasami jej dopisuje
No ale honoru jej to nie ujmuje
Pomimo drobnych wad zalet dużo ma
A dla godnego jeźdźca będzie pędzić na 102
Często do jazdy nie ma wielkich chęci
Lecz wystarczy chwila cierpliwości, a razem będziecie nieugięci
Elegia dla przyjaciół Ela
Z nią nuda na pewno ci nie doskwiera !

Gabriela B-S

I dla równowagi trochę prozy:
Super koń, pomimo swoich humorów naprawdę lubię z nią pracować, jazdy z nią są zawsze przyjemne, jak już się rozkręci to zawsze wychodzi z tego wspaniałą jazda – Vicky G

Elegia – galeria

Podobne wpisy

  • POMPEUSZ

     ??? ?? POMPEUSZ ????           Pompeusz był własnością WLKS Krakus -Swoszowice. Jego matka Pompea oźrebiła się w stanowisku ponieważ nikt nie wiedział, że jest źrebna. Pompek niestety padł u nas na kolkę – Majka Bo Strach było iść korytarzem, gdy ktoś w tym czasie go czyścił, niezły wykop miał. – Jola Kr Na razie tyle, ale wciąż liczymy, że odnajdą się gdzieś…

  • NAPRAWA

     ??? ?? NAPRAWA ????          Niestety, na razie nie ma zbyt wielu opowieści na temat Naprawy, nie mamy też ani jednego jej zdjęcia, ale może kiedyś się znajdą, i słowa, i obrazy, to uzupełnimy! W każdym razie ważne, że ktoś w ogóle ją pamięta! Ja pamiętam Naprawę. Duża kasztanka. Chodziła pod kulbaką. Prowadziłam na niej tereny – Majka Bo (kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

  • CZARNUSZKA

     ??? ?? CZARNUSZKA ????  ??   O Czarnuszce najwięcej do opowiedzenia mieliby Grzegorz Furtak i Majka Bobrowska. Ja mam wrytą w pamięć 1 jazdę na niej: już po jej wypadku, jadę nie wiem czemu na oklep, prowadzi Jurek Wilczek, więc musi być galop w dół, rżniemy więc tym galopem łąką za torami, a ja tylko widzę, jak kobyłka macha przednimi nogami asymetrycznie na boki dla równowagi (zanik mięśni łopatki, jedna noga podstawiona…

  • SAKAR

    Silweretta Amyndas SAKAR 1990 XX Znów poczułem się wywołany do odpowiedzi, bo dziś jest mowa o Sakarze, a to jeden z dwóch koni mojego życia. Nie będę się rozwodził nad jego zaletami ani nad tym jaki bywał niebezpieczny bo o tym na pewno krąży dużo opowieści. Chciałbym zwrócić waszą uwagę na to, że z pewnością był to najlepszy koń jaki kiedykolwiek pojawił się w naszym klubie. Był to również najlepszy koń na jakim było mi dane…

  • GWADAR

    Minerwa Gwarny GWADAR 1986 XO   Prywatny koń Jerzego Domskiego, ale bardzo u nas zadomowiony. Gwadar jest jednym z weteranów w naszym klubie. Pamięta jeszcze czasy, gdy stajnia mieściła się w starym porcie. Spędził w naszej stajni tak wiele lat, że traktujemy go jak swego. Przez te lata zdobył sympatię wielu klubowiczów i nadal ma w naszym klubie zagorzałych sympatyków, choć lata robią swoje i nie jest już tak znakomity jak dawniej.! Pieszczotliwie…

  • AMETYST

    Kara Aromat AMETYST 1993 XO   Ametyst pojawił się w klubie całkiem niedawno, bo we wrześniu 2000. Zyskał opinię konia niełatwego ale temu, komu uda się namówić go na współpracę, sprawi wiele satysakcji. Fascynowały go nagłe zmiany kierunków, co do których nie zawsze miał wspólne zdanie z dosiadającym go jeźdźcem. Obecnie powrócił do swej ukochanej właścicielki, a czy udało im się ustalić wspólny kierunek, tego nie wiemy.          I jeszcze w całej krasie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *