Blog

  • BURNUS

     ??? ??
    BURNUS
    ????  

     

    Piękny był! Gniady malowany , lubił się ściga,) zwłaszcza z Gwaszem, który też to lubił. Burnus, Gwasz, Lach – trzy araby z Kurozwęk! Ojcowie Założyciele, pierwsze konie będące własnością Klubu (Waleria, Aura, Bajka były prywatne). Burnus i Gwasz zanim poszły do nas, były w Zakładzie Treningowym na Służewcu, gdzie się ścigały w gonitwach dla arabów ( tzw próba dzielności dla koni hodowlanych ) więc kiedy wsiadało się na nie, to był ogień! Po godzinie terenu były akurat rozgrzane i gotowe do gonitwy, co też uskutecznialiśmy. Mikołaj miał znajomości w Stadninie w Kurozwękach i stąd „dla harcerzy” jak dziś pamiętam kupione po okazyjnej wówczas cenie 50 tys za całą trójkę! Czystej krwi arab jak Burnus to było dla nas, wychowanych na maneżach KKJK jak spełnienie marzeń o rumakach rodem z Trylogii, mieliśmy po ok 20 lat i „fantazję ułańską”, robiliśmy rzeczy, których teraz nie odważylibyśmy nawet spróbować, rozsądek nie był na 1 miejscu. – Kasia Za

    Jeździłam na nim– cudny był! – Miranda Exn

     

    Burnus – galeria

     

  • Birma

    {gallery}byle-konie/birma/galeria{/gallery}

  • Barwa

    {gallery}byle-konie/barwa/galeria{/gallery}

  • Bachmat

    {gallery}byle-konie/bachmat/galeria{/gallery}

  • Atom

    {gallery}byle-konie/atom/{/gallery}

  • Apollo

    {gallery}byle-konie/apollo/galeria{/gallery}

  • BAJKA

    BAJKA

     ??? ??
    BAJKA
    ????  

     

    Oj tak! Piękna kara klaczka. Pamiętam jej wyjątkowo miękki kłus, ale też to, że lubiła dziabnąć. – Agnieszka Wi

    Ją to na zawsze, mój pierwszy koń. Mam nadzieję, że jeszcze jakiś będzie! – Anna Sz

    To był koń z ikrą, którego się pamięta! mój kapelusz też… – Jakub Cze

    I to już wszystko? Mam nadzieję, że nie, że jeszcze się czegoś wkrótce dowiemy!

    (kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

    ametyst

    ametyst

    ametyst

  • AURA

    AURA

     ??? ??
    AURA
    ????  

     

    Sympatyczny koń z charakterkiem!! – Piotr Mi

    Na pewno Aura miała swoje zdanie i nie należała do koni, które trzeba pchać-tylko raczej hop i do przodu. Jeśli dobrze pamiętam to nie lubiła moczyć nóżek- skakała przez wszystkie kałuże… – Basia Kr

    Aura, zwana Żabą, gniada kobyłka (nie)pośledniej urody, ale poczciwa, kogo się posadziło tego przewiozła, trzeba jej było tylko nie przeszkadzać, bo wtedy potrafiła pokazać charakterek ;)Jedna z pierwszych mieszkanek stajni jeszcze „u Baby ” a potem w Forcie. Była koniem prywatnym. – Kasia Za

    To był koń Małgosia Branny – Paweł Za

    Oj, pamiętam! Folbluto-hucułka z charakterkiem. „Uszy po sobie” to u niej norma. Lubiła straszyć, ale nigdy nie robiła nic złego. Myślę, że to bardziej z braku pewności siebie. Na rajdzie do Kurozwęki, na postoju w Michałowie, ściągnęła z drzewa torbę ze świeżym chlebem… Zjadła pół bochenka. Nic Jej nie było. Ale zostaliśmy ogołoceni z pieczywa. W tamtych latach w weekendy sklepy były zamknięte. – Iza R-P

    A czy czasem nie na niej Żaba taranowała Czarnuszkę? -Basia Kr
    Pawietacie wasag i Aura z Bajką? – Anna Sz-

    No właśnie, te pytanie zostają na razie bez odpowiedzi, ale poczekamy, może się pojawią!

    (kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

  • Ambicja

    {gallery}byle-konie/ambicja/galeria{/gallery}

  • ADONIS

     ??? ??
    ADONIS
    19  

    Adonis był koniem prywatnym, u nas stacjonowal tylko przez krótki czas, ale wszyscy go zapamiętali ze względu na jego walory. Był znakomitym koniem o bardzo dużych możliwościach skokowych. Krótko i trafnie okreśiła go Basia P „Piękny był…, jak to Adonis!”

    Bardzo dobrze pamiętam Adonisa. To był znakomity koń, jeździło się na nim wspaniale… Owszem, zaliczyłam solidny upadek z niego. Bardzo solidny nawet 😉 ale wspominam Adonisa bardzo ciepło i pozytywnie! – Magda Wi

    Nie mamy zbyt wielu informacji, ale może jeszcze kiedyś uda się coś dopisać i zdjęcia jakieś dorzucić. 

     

     I jeszcze w całej krasie

    (kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

    ametyst

    amebapi

    amebapi