Autor: qn-vyNUVEea

  • GWASZ

    Gwintówka Elef GWASZ 1980 OO Obecnie Gwasz już nie żyje, ale ciągle pozostaje w naszej pamięci, więc ciągle pozostawiam jego stary opis: Najstarszy w stajni – jedyny który pozostał z trzech pierwszych koni klubowych. Jest już w klubie od 17 lat. Kasztanek, koń czystej krwi arabskiej z Kurozwęk. Posiada tzw. „rybie oko” nadające mu szczególnie ciekawy wygląd. Ulubieniec wszystkich dzieci, w obecnej chwili na emeryturze. NIE MA JUŻ GWASZA             Dziś…

  • GWADAR

    Minerwa Gwarny GWADAR 1986 XO   Prywatny koń Jerzego Domskiego, ale bardzo u nas zadomowiony. Gwadar jest jednym z weteranów w naszym klubie. Pamięta jeszcze czasy, gdy stajnia mieściła się w starym porcie. Spędził w naszej stajni tak wiele lat, że traktujemy go jak swego. Przez te lata zdobył sympatię wielu klubowiczów i nadal ma w naszym klubie zagorzałych sympatyków, choć lata robią swoje i nie jest już tak znakomity jak dawniej.! Pieszczotliwie…

  • GRACJA

    Galicja Folkert GRACJA 2002 KUC WALIJSKI   Córka Galicji, również kuc walijski. Ze względu na swój młodociany wiek i niewielkie gabaryty cieszy się gronem zwolenników wśród najmłodszych i raczej drobnych spośród nas. – Irmina Ka  Gracja to wspaniały, młody konik, który sprawdza się zarówno w terenie jak i na ujeżdżalni. Choć jeszcze boi się dużego ruchu ulicznego, to w terenach pokazuje jaką radość sprawiają jej te wyjazdy. Nie sprawia…

  • GAZER

    Okaryna Waron GAZER 1994 KUC Ciemno-gniady anglo-arab. Łagodne usposobienie przejął chyba od Gwasza – swojego bardziej doświadczonego poprzedniego towarzysza z boksu. Są ludzie, którzy uważają, że trudno go zmusić do czegokolwiek. Ale są też tacy, którym się to wyśmienicie udaje. Gazerek swoje ostanie lata spędził u mnie, jako niepodzielny hrabia na włościach. Odszedł na Wieczne Pastwiska w wakacje 2018. Przeżył 32 lata i do końca rządził w stadzie -miał trzy zęby na krzyż, ale wiedział gdzie…

  • GALICJA

    Roodbeen’s Gerrie Holaneka GALICJA 1997 KUC WALIJSKI Urodziwa klacz maści kasztanowatej z rzadko spotykaną barwą grzywy i ogona. Należy do rasy kuców walijskich. Ma duże problemy ze wzrokiem. Mimo jej niewinnego wyglądu, jeźdzcy mogą mieć z nią trudności podczas jazd, za to gdy dosiadającemu uda się z nią wygrać, satysfakcja jest niemała. Niezważający na te problemy fani wiernie dosiadają jej grzbietu, czasem z niezłymi wynikami na na zawodach(raczej tych wewnątrzklubowych)….

  • FINISZ

    Beza Fis FINISZ 1992 XO   Zasłużony i wysłużony kasztanowaty anglo-arab. Przyszedł do klubu na początku 1995 roku, była mroźna zima, a dzielny ogier Finisz wyglądał jak obrośnięty misio! W chwili obecnej już na rencie. W okolicy świąt Bożego Narodzenia roku 2000 został umieszczony w schronisku „Tara” po Wrocławiem. Wdzięczni klubowicze strają się w miarę swoich możliwości wspomóc właścicieli schroniska a tym samym przyczynić się do zapewnienia spokojnej…

  • FENICJANKA

    Rama Figaro FENICJANKA 1994 XO   Fenicjanka miała dwa lata, gdy trafiła do naszego klubu. Zjawiła się w nim w 1996 roku, a potem pojechała na nieszczęsny obóz do Koniecznej. Musiała tam pracować za trzech z powodu szalejącej wśród koni grypy. To chyba nastawiło ją negatywnie do wielkich wyczynów. Nie była wielkim zwycięzcą tak jak Sakar, nie wygrała wielu zawodów, a w Hubertusach nikogo nie dognała. Cechowało ją to, że miała raczej bardzo wąskie grono…

  • FAZI

    nn nn FAZI nn XO Wielki ten nasz Fazi był i wielu jeźdźców było zadowolonych z jazdy na nim, a teraz jego jedynym obowiązkiem jest strzyżenie trawy w ogródku nowego właściciela, za co dostaje sowitą nagrodę. Z tego, co wiemy, na życie nie narzeka, a klub miło wspomina. Chyba mój pierwszy teren w życiu odbył sie właśnie na jego grzbiecie – Magda Ba Milutki, mięciutki, fajniutki – Danuta Dzi Super…

  • FAROS

    Fenicjanka Ogar FAROS 2003 SP   Faros przyszedł na świat 28 lutego 2003 roku. To kolejne, po Fraszce, dziecko wspaniałej i niezastąpionej Fenicjanki. Wszyscy mają nadzieję, że ogierek, będzie równie dobry jak jego mama i starsza siostra.  To nierozłączny przyjaciel z boksu Bachmata. Póki co niesforny, uroczy młodzik hasający po pastwisku, dopiero poznający uroki współpracy z człowiekiem na grzbiecie. – Irmina Ka Faros, młodszy brat Fraszki, bardzo…

  • BARWA

    nn nn BARWA 1988 XO Barwa jest mamą Birmy, a co za tym idzie, babcią Bachmata, który jest w naszej stajni. Miewała swoje humory, miewała odmienne spojrzenie na modę(zmieniła moją bluzę w bezrękawnik), ale była lubiana – spokojna i zrównoważona(chyba, że zobaczyła coś białego), stabilna i rozsądna, potrafiła też znakomicie skakać, choć nie zawsze miała na to ochotę. Była niezwykle wygodna i jazda na oklep na niej, należała do przyjemności. Człowiek czuł się…