Galicja - portret

GALICJA

Roodbeen’s Gerrie Holaneka
GALICJA
1997 KUC WALIJSKI

Galicja - portret

Urodziwa klacz maści kasztanowatej z rzadko spotykaną barwą grzywy i ogona. Należy do rasy kuców walijskich. Ma duże problemy ze wzrokiem. Mimo jej niewinnego wyglądu, jeźdzcy mogą mieć z nią trudności podczas jazd, za to gdy dosiadającemu uda się z nią wygrać, satysfakcja jest niemała. Niezważający na te problemy fani wiernie dosiadają jej grzbietu, czasem z niezłymi wynikami na na zawodach(raczej tych wewnątrzklubowych). Przeznaczona dla jeźdźców niewielkiego wzrostu ale nie tylko. Jest mamą klubowej Gracji. – Hania Li

To ja pierwsza! Ilość moich jazd na jej grzbiecie jest niezliczona! – Julka Go

Wspaniała klacz z bardzo barwną grzywą, wiele razy na niej jeździłam, pamiętam nasze wspólne tereny w Kurozwekach! Przemiły, kochany, grzeczny konik! Jazda na niej to wielka przyjemność –Ola Ra

Oj, Galicja uczyła pokory! Ale za to jaką radość potrafiła wywołać na twarzy, kiedy jako początkujący jeździec udało się przejechać przez drążki! Co nie było takie proste ! Tyle lat minęło A nadal się z tego cieszę! Dobrze pamiętam że miała chore oko? Jedna z moich ulubionych – Ela Pi

Najcudowniejsza I najpiękniejsza klacz w Tabunie przepiękne wspomnienia mam po tej klaczce, aż się łezka kreci –Gabrysia Sza

Moja kochana – Monika Ma

Galicja przeprowadziła się w inne miejsce. Z uwagi na postępującą ślepotę i inne kontuzje w klubie pracować nie mogła. Została przygarnięta przez Magdę i Jurka Wilczków(Jurek był współzałożycielem klubu, oboje pracowali w nim przez wiele lat) i u nich będzie mogła dożyć, miejmy nadzieję sędziwej, starości.

Galicja mieszkała u mnie przez 8 lat. Pierwszy i jedyny póki, co mój koń. Uwielbiałam ją już w klubie, a potem, kiedy u nas zamieszkała utwierdziłam się w przekonaniu, że intuicja mnie nie zawiodła! Wspaniała, cudowna, piękna! Dostarczyła nam wielu wrażeń i wspomnień. – Magda Wi

Galicja – galeria

 

Podobne wpisy

  • DAR

    Diana Narcyz DAR 2009 MŁP   Koń o złotym sercu! Starał się jak mógł. Tereny czy przeszkody mu nie straszne. Zdecydowanie godny zapamiętania rumak – Oliwia Fu Pamiętam jego początki w klubie kiedy bał się wielu rzeczy i najlepszym rozwiązaniem według niego było parę kółek galopem dookoła ujeżdżalni ? Cudowny konik był z niego! – Dominika Oci       Dar – galeria…

  • GRANDA

    nn nn GRANDA 1984 XO   No…w boksie należało mieć się na baczności! Ale do jazdy na oklep- najwygodniejszy koń na świecie! – Jadzia Orz Pierwsze w życiu zawody na niej przyjechałam! – Gosia Ba Fajnie się ją siodłało, no i oczywiście kuło – Łukasz Po Nie lubiła kucia, zresztą w ogóle nie lubiła facetów, pamiętam, jak goniła kłapiąc zębami Jurka Wilczka przez cały majdan i jadalnię na obozie – Kasia…

  • BAZIA

    nn nn BAZIA nn nn Bazia to niewielka gniada klacz. W klubie pojawiła się w październiku 2000 r.Jej dotychczasowy właściciel zmarł, a jego rodzina, nie bardzo wiedząc co z ią zrobić, oddała ją nam. Początkowo nieufna i wystraszona, powoli nabiera pewności siebie i spokoju. Potem sprzedana do chłopa zamieszkującego okolice Kurozwęk, któremu dzielnie w gospodarce pomagała.  

  • SAMBA

     ??? ?? SAMBA ????           I mój kolejny ukochany koń, choć zgrabna nie była to i tak była cudowna zarówno pod względem jazdy, jak i również charakteru – Agnieszka Lew Kobyłka kanapa! Bardzo wygodna na oklep – Marta Su Jak się rozbujała to szła jak przecinak, w lasku za kuchnią(Kurozwęki) zostawiła mnie na drzewie… – Bernard Ma Czy ona była z Przerzegorzał? – Agnieszka A-R…

  • MILET

     ??? ?? MILET ????  OO   Mały arabek. Bardzo fajny – Majka Bo Milecik, filigranowy gniady arabek, kwintesencja arabskości wielkości kucyka. Sporo na nim jeździłam, ale nie mam żadnego zdjęcia. Raz nawet byłam na nim na rajdzie z któregoś obozu, pamiętam, że ludzie we wsi wołali „o, na źrebaku jedzie!” i było mi głupio, w przelocie tłumaczyłam, że to taki mały koń, a nie źrebak – Kasia Za Mileta pamiętam! To był…

  • JASKINIA

    Hatma Jastasz JASKINIA 1994 XO Klacz maści gniadej, 158 cm w kłębie. Bardzo dobrze ujeżdżona i chętna do współpracy.Wygrała wewnątrzklubowe zawody w ujeżdżeniu. Udało mi się jeździć na niej raz w życiu przed jej sprzedażą w Kurozwękach, bardzo fajny wygodny konik! – Ola Ra O ile się nie mylę, wyprowadziła się od nas na stację benzynową – Kasia Za Chyba jedyny koń, który chodził inochodem – Andrzej An Pierwszy koń…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *