Lira - portret

LIRA

Litwa Hufiec
LIRA
1997 MŁP

Lira - portret

Bardzo wysoka klacz maści kasztanowatej. Łagodny charakter spawia, że jest przyjazna jedźcom tak w stajni, jak i na ujeżdżalni. Zwycieżczyni Hubertusa klubowego w 2001 roku. 

Wspaniała klacz sprawdzająca się zarówno w skokach jak i ujeżdżeniu. Dobrze chodząca zarówno w terenie jak i na ujeżdżalni. Choć miała swoje humorki, jak każda klacz, wspaniały był z niej wierzchowiec. Szybka i chętna do współpracy szybko pozyskała duże grono miłośników wśród tych zaawansowanych jak i początkujących. Jako współtowarzysz boksu, złośliwa, więc ciężko było znaleźć dla niej przyjaciela. Ale tej klaczy nie dało się nie lubić.

Przekochana klaczka. Uwielbiałam na niej jeździć. A poznałyśmy się jeszcze przed tym jak trafiła do naszego klubu. – Danuta Dzi

Obecnie mieszka 40km od Częstochowy, ale już w województwie łódzkim. Z Lirą współpracuje od około 6 lat! Po przygodzie u Was trafiła do mojej rodziny. Nigdy na żadnym koniu nie czułam się tak bezpiecznie. Chociaż wiadomo, że Lira potrafi pokazać rogi! Podsumowując, kochana nasza ma się dobrze i jest szefem swojego małego stada. – Gabriela Kę

 

Lira – galeria

 

Lira w  pełnej krasie

Podobne wpisy

  • LALUSIA

    Lala NN LALUSIA 2004 NN Lusia przyjechała do naszej stajni 5 lutego 2009 roku. Lala jest przyjaznym, ślicznym i przytulaśnym koniem. Treningi na niej są przyjemne, ładnie pracuje, jest dobrym skoczkiem. Czasem się zdarza, że na jeździe jej się nie chce, ale daje się zmotywować do pracy i w rezultacie każdy trening w jej towarzystwie jest świetny. – Kornelia Ka Dla jednych zajęcia z nią to długo wyczekiwana nagroda,…

  • KATODA

    Katania Dunaj KATODA 1989 XO Gniada klacz rasy małopolskiej, 167 cm w kłębie. Najbardziej zasłużona klacz matka w klubowej stajni. Obdarzyła klub już trzema źrebakami – Kenią, Kwadrą i Kaszmirem. Nie raz potrafiła skutecznie wystraszyć początkującego jeźdźca „niewinnym” skuleniem uszu lub jednym tupnięciem. I jeszcze kilka wspomnień: Katoda! Kawał kobity! Moja stopa do dzisiaj czuje jej ciężar! W jeździe też ciężka była, a i w boksie…

  • JOTA

    Jaskinia Dresk JOTA 1994 MŁP Kobyła rasy małopolskiej maści gniadej, w naszej stajni od 20 grudnia 2001 roku. Jest bardzo duża, bardzo miła, ma urocze kłapciate uszy, które dodają jej uroku.Na razie nie uczestniczy w regularnych jazdach, ale jak tylko się trochę poduczy…. Potem ruszyła na jazdy, a po jakimś czasie nas opuściła, teraz pozostają tylko wspomnienia i porównania: Ja pamiętam piękna, ale szalona klaczka – Gabrysia Sza Czy ona wam…

  • MAESTRO

    Mika Hetman MAESTRO 2004 SP   Grono siwych koni w naszym klubie wciąż się powiększa. Na razie niewiele wiemy na temat naszego Maestra, ale mamy nadzieję, że będzie nawiązywał do znaczenia swego imienia. Niektórym jeźdźcom przypomina Apolla, innym znanego niektórym Likuido. Gdyby wziął z nich najlepsze cechy, to mógłby być całkiem ciekawym koniem. Bardzo wygodny w jeździe był, ale też umiał z miejsca skoczyć wzwyż, o czym boleśnie…

  • MILET

     ??? ?? MILET ????  OO   Mały arabek. Bardzo fajny – Majka Bo Milecik, filigranowy gniady arabek, kwintesencja arabskości wielkości kucyka. Sporo na nim jeździłam, ale nie mam żadnego zdjęcia. Raz nawet byłam na nim na rajdzie z któregoś obozu, pamiętam, że ludzie we wsi wołali „o, na źrebaku jedzie!” i było mi głupio, w przelocie tłumaczyłam, że to taki mały koń, a nie źrebak – Kasia Za Mileta pamiętam! To był…

  • RYCYNA

    Rusina Łoskot RYCYNA 2010 SP Rycyna przybyła do naszego klubu …, początki współpracy były rzeczywiście trudne, ale z czasem przyzwyczailiśmy się do siebie, minął też ciężki okres pechowych kontuzji i dzięki wytrwałej pracy Rycyna stała się koniem, na którym jazda sprawić może naprawdę dużo przyjemności, a już wyjazd w teren to sama radość!31 maja 2023 roku, Rycyna postanowiła przejść na emeryturę. Od swojej koleżanki Newady dowiedziała się,…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *