Bazia - portret

BAZIA

nn nn
BAZIA
nn nn

Bazia - portret

Bazia to niewielka gniada klacz. W klubie pojawiła się w październiku 2000 r.Jej dotychczasowy właściciel zmarł, a jego rodzina, nie bardzo wiedząc co z ią zrobić, oddała ją nam.
Początkowo nieufna i wystraszona, powoli nabiera pewności siebie i spokoju.
Potem sprzedana do chłopa zamieszkującego okolice Kurozwęk, któremu dzielnie w gospodarce pomagała.

Bazia w pełnej krasie

 

Podobne wpisy

  • LIRA

    Litwa Hufiec LIRA 1997 MŁP Bardzo wysoka klacz maści kasztanowatej. Łagodny charakter spawia, że jest przyjazna jedźcom tak w stajni, jak i na ujeżdżalni. Zwycieżczyni Hubertusa klubowego w 2001 roku.  Wspaniała klacz sprawdzająca się zarówno w skokach jak i ujeżdżeniu. Dobrze chodząca zarówno w terenie jak i na ujeżdżalni. Choć miała swoje humorki, jak każda klacz, wspaniały był z niej wierzchowiec. Szybka i chętna do współpracy szybko pozyskała duże grono…

  • SAKAR

    Silweretta Amyndas SAKAR 1990 XX Znów poczułem się wywołany do odpowiedzi, bo dziś jest mowa o Sakarze, a to jeden z dwóch koni mojego życia. Nie będę się rozwodził nad jego zaletami ani nad tym jaki bywał niebezpieczny bo o tym na pewno krąży dużo opowieści. Chciałbym zwrócić waszą uwagę na to, że z pewnością był to najlepszy koń jaki kiedykolwiek pojawił się w naszym klubie. Był to również najlepszy koń na jakim było mi dane…

  • BIRMA

    Barwa Lechistan BIRMA 1997 XO       Klacz urodzona z Barwy, klaczy która do roku 1998 była w klubowej stajni. Jej ojcem był tarantowaty ogier, po którym nie odziedziczyła ani jednej kropki. Gniada – 162cm w kłębie.Od 2000 roku zaczęła pracować na klubowych jazdach i szybko stała się ulubienicą licznej gromady jeźdźców. Birma, koń kanapa, chrapała tak, że większość dyżurnych myślała że ona schodzi z tego świata…..

  • MANGO

     ?? ?? MANGO ??  kn   Mango, 1995 r, rasa Konik Polski. Jedyny w swoim rodzaju, hipoterapia nie była jego powołaniem, miał na pracę własny pogląd. Jeśli uznał, że zajęcia powinny się już skończyć, to je po prostu kończył, i oddalał się galopem do stajni, nie zwracając uwagi na protesty jakichś tam ludzi! Dosyć szybko, więc opuścił nasz Ośrodek – Kasia Za Pamiętam, że dorobił się wdzięcznej ksywki…

  • GAZER

    Okaryna Waron GAZER 1994 KUC Ciemno-gniady anglo-arab. Łagodne usposobienie przejął chyba od Gwasza – swojego bardziej doświadczonego poprzedniego towarzysza z boksu. Są ludzie, którzy uważają, że trudno go zmusić do czegokolwiek. Ale są też tacy, którym się to wyśmienicie udaje. Gazerek swoje ostanie lata spędził u mnie, jako niepodzielny hrabia na włościach. Odszedł na Wieczne Pastwiska w wakacje 2018. Przeżył 32 lata i do końca rządził w stadzie -miał trzy zęby na krzyż, ale wiedział gdzie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *