BARWA
Barwa, mama Birmy i babcia Bachmata, była spokojną i zrównoważoną klaczą, choć potrafiła też pokazać humor i własne spojrzenie na świat.
Barwa, mama Birmy i babcia Bachmata, była spokojną i zrównoważoną klaczą, choć potrafiła też pokazać humor i własne spojrzenie na świat.
Czek był niewielkim siwym arabem z Kurozwęk, ale temperamentem zdecydowanie nadrabiał gabaryty. Energiczny i pełen typowo arabskiego ducha.
Bachmat, pierwszy syn Birmy, urodził się w Tabunie. Ku radości klubowiczów odziedziczył po mamie wiele dobrych cech i szybko zyskał sympatię.
Faktor był karym wałachem o zmiennych humorach, który zarówno w terenie, jak i na ujeżdżalni potrafił pokazać, że naprawdę lubi pracę.
Dedal był jednym z największych koni w Tabunie. Spokojny, świetnie ujeżdżony i doświadczony, dawał jeźdźcom poczucie bezpieczeństwa.
Birma była gniadą klaczą i matką Bachmata. Od 2000 roku pracowała na klubowych jazdach, zapisując się w historii tabunowego stada.
Bazia trafiła do Tabunu jako nieufna i wystraszona klacz. Z czasem nabierała pewności siebie i coraz lepiej odnajdywała się w nowym domu.
Basia była spokojną i zrównoważoną klaczą fiordzką, sprowadzoną do Tabunu głównie z myślą o odpowiedzialnej pracy w hipoterapii.
Atom był myszatym hucułem z Gładyszowa. Niewielki, lecz pełen typowego huculskiego charakteru, szybko zaznaczył swoją obecność w Tabunie.
Wojownik był potulny i grzeczny w stajni, ale pod siodłem pokazywał temperament godny swojego imienia. Koń dla jeźdźców lubiących wyzwania.
Copyright 2025 MDK Dom Harcerza. Wszelkie prawa zastrzeżone
Realizacja: GTcreation