Nasze byłe konie

  • LACH

    Leliwa Eufrat LACH 1981 OO   Poczułem się wywołany do tablicy, bo mało kto go pamięta (tak samo zresztą jak pewnie i mnie), a był to jeden z dwóch najbardziej znaczących i ukochanych koni mojego życia. Szybki, sprawny, zrównoważony, wspaniały pod każdym względem. Jedyny jakiego spotkałem, który bawił się ze mną jak pies. Na okólniku zaczepiał, trącał nosem, symulował ucieczkę i zapraszał do zabawy. Trwało to przez wiele zimowych wieczorów. Po skończonych pracach stajennych…

  • KASIA

     ??? ?? KASIA ????     Kasia była klaczą o bardzo „kobiecym” wyrazie, tzn. nawet laik nie miał wątpliwości, że ten koń jest płci żeńskiej. Łagodne spojrzenie wielkich oczu spod długiej, jedwabistej grzywy, lśniąca czarna sierść sprawiały, że kobyłka ogólnie niezbyt piękna, cieszyła oko. Łączył ją romantyczny związek z Czardaszem! Ponoć była koniem od mleczarza , rzeczywiście bardzo dobrze ciągnęła wózek. –…

  • JACHT

    ??? ??? JACHT nnnn nn   To może na razie niezbyt imponująca ilość wspomnień, ale może jeszcze coś się pojawi! Specjalizował się w skokach z dachu – Łukasz Po Mój najukochańszy! Pilnował stada. Bardzo nie lubił jak mu konie, a zwłaszcza kobyłki, z okólnika ktoś zabierał, potrafił wtedy być hmmm, delikatnie określając uciążliwy. – Basia Pi Piękny, sympatyczny rudzielec o niezwykłych pomysłach- skoczył z dachu starej stajni,…

  • JABŁONNA

     ??? ?? JABŁONNA ????     Niestety, nie mamy zbyt wielu wspomnień dotyczących tego konia, ale może jeszcze ktoś odkopwie w swej pamięc jakieś wspomnienia i będziemy mogli rozwinąć temat. Basiu! Twoja przygoda z rowem! Opowiesz? – Kasia Za Otóż dawno,dawno temu, na obozie jechałam ci ja sobie na Błonce. Ponieważ szalała, to Mikołaj powiedział żebym jechała pierwsza. W pewnym momencie, gdy droga skręcała, odwróciłam się i spytałam,…

  • GRANDA

    nn nn GRANDA 1984 XO   No…w boksie należało mieć się na baczności! Ale do jazdy na oklep- najwygodniejszy koń na świecie! – Jadzia Orz Pierwsze w życiu zawody na niej przyjechałam! – Gosia Ba Fajnie się ją siodłało, no i oczywiście kuło – Łukasz Po Nie lubiła kucia, zresztą w ogóle nie lubiła facetów, pamiętam, jak goniła kłapiąc zębami Jurka Wilczka przez cały majdan i jadalnię na obozie – Kasia…

  • FLIS

     ??? ?? FLIS ????  ??   Koń, który był własnością trenera Krzysztofa Koziarowskiego i nie mieścił się w stajni w Swoszowicach został oddany nam na przechowanie i użytkowanie. Temperamentny, chętnie skakał. Przyczynił się do tego, że jedna z uczestniczek jazd zdawała maturę o kulach i w kołnierzu ortopedycznym (zdała) – Majka Bo Flis był gniady z gwiazdką lub strzałką. Skakał jak marzenie. Jurek ustawił jakąś przeszkodę -dla mnie ogromną…

  • ERNESTA

     ??? ?? ERNESTA ????  ??   Pamiętam, że miałam okazję jeszcze na niej pojeździć, ale to były moje początki, więc wtedy jazda na każdym koniu była dla mnie wspaniałym przeżyciem. Jednak Ernesta zapadła mi w pamięć jako mój ulubiony koń – przed Hinką(bo potem oczywiście była Juta ? Pamiętam też, że raz kiedy miałam na niej jeździć jakaś życzliwa osoba wspomniała, żebym tylko nie jechała na niej w teren, bo ponoć lubi wracać cwałem…

  • DYKTERYJKA

    ??? ??? DYKTERYJKA 1986 XX   To jeden z moich ulubionych koni z bardzo dawnych czasów. Do siodłania tylko dla sprytnych, bo miała łaskotki a do jazdy kochana – Anna Ża Także moja pupilka w tamtym czasie, czyli przed Jutą. Przyjechała do klubu z drugą folblutką Ernestą. W obsłudze mocno wymagająca (delikatności i UPORU), ale przekochana. Poza tym pechowa -jak się miało coś przytrafić to na pewno Dysi. Jak ją Barwa skopała, to długo trwało…

  • CZARNUSZKA

     ??? ?? CZARNUSZKA ????  ??   O Czarnuszce najwięcej do opowiedzenia mieliby Grzegorz Furtak i Majka Bobrowska. Ja mam wrytą w pamięć 1 jazdę na niej: już po jej wypadku, jadę nie wiem czemu na oklep, prowadzi Jurek Wilczek, więc musi być galop w dół, rżniemy więc tym galopem łąką za torami, a ja tylko widzę, jak kobyłka macha przednimi nogami asymetrycznie na boki dla równowagi (zanik mięśni łopatki, jedna noga podstawiona…