LACH
Leliwa Eufrat LACH 1981 OO Poczułem się wywołany do tablicy, bo mało kto go pamięta (tak samo zresztą jak pewnie i mnie), a był to jeden z dwóch najbardziej znaczących i ukochanych koni mojego życia. Szybki, sprawny, zrównoważony, wspaniały pod każdym względem. Jedyny jakiego spotkałem, który bawił się ze mną jak pies. Na okólniku zaczepiał, trącał nosem, symulował ucieczkę i zapraszał do zabawy. Trwało to przez wiele zimowych wieczorów. Po skończonych pracach stajennych…